I C 108/24 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Rejonowy w Wąbrzeźnie z 2025-06-26

Sygn. akt: I C 108/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 czerwca 2025 r.

Sąd Rejonowy w Wąbrzeźnie I Wydział Cywilny w składzie następującym:

Przewodniczący: sędzia Agnieszka Witkowska

Protokolant: sekretarz sądowy Jacek Kutta

po rozpoznaniu 26 czerwca 2025 w W. na rozprawie

sprawy z powództwa (...) w S.

przeciwko P. O.

o zapłatę

1. powództwo oddala

2. zasądza od powoda (...) w S. na rzecz pozwanego P. O. 900,00 zł (dziewięćset) tytułem zwrotu kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty;

3. nakazuje pobrać od powoda (...) w S. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Wąbrzeźnie kwotę 2.364,05 zł (dwa tysiące trzysta sześćdziesiąt cztery złote pięć groszy) tytułem niepokrytych wydatków na opinię biegłego

Sygn. akt I C 108/24 upr

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia (...), złożonym (...) (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w S. wystąpiło przeciwko P. O. o zapłatę kwoty 3.858,14 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia (...)roku do dnia zapłaty tytułem zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, z uwagi na fakt zbiegnięcia przez pozwanego z miejsca zdarzenia. Jednocześnie powódka wniosła o zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. (pozew k.1 – 4)

Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z (...) o sygn. akt (...) Sąd Rejonowy w Wąbrzeźnie I Wydział Cywilny powództwo zostało uwzględnione w całości

W sprzeciwie od nakazu zapłaty z dnia (...) P. O. zaskarżył w całości nakaz zapłaty podnosząc zarzuty bezzasadności i bezprzedmiotowości roszczenia oraz zaprzeczając temu, że jego zachowanie nosiło znamiona zbiegnięcia z miejsca zdarzenia (sprzeciw – k.62-63)

Sąd Rejonowy ustalił i zważył co następuje:

W (...) P. O. mieszkał w W., na ul (...). P. O. od około (...) pracował jako zawodowy kierowca.

P. O. był właścicielem samochodu ciężarowego, dostawczego marki F. (...) o numerach rejestracyjnych (...), który od (...) był przez niego użytkowany w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej w zakresie transportu.

(...) około godziny (...) P. O. jechał swoim samochodem marki F. w W. ulicą (...). W samochodzie były zamknięte szyby, włączone radio i włączona klimatyzacja.

W trakcie wykonywania przez P. O. manewru skrętu tylna część jego samochodu uderzyła w samochód osobowy marki K. o numerach rejestracyjnych (...), który stał zaparkowany na ulicy (...). W wyniku uderzenia zostały uszkodzone elementy przedniej lewej strefy pojazdu samochodu marki K.: szyba drzwi przednich lewych, uszczelka wnęki przedniej lewej i doszło do wyłamania lusterka zewnętrznego przedniego lewego. W samochodzie marki F. nie powstały żadne uszkodzenia.

P. O. nie zauważył, że doszło do uszkodzenia samochodu marki K., nie zatrzymał swojego samochodu i pojechał dalej. Po uderzeniu samochód marki F. poruszał się z taką samą prędkością – P. O. nie zwiększył ani nie zmniejszył prędkości.

P. O. wrócił do swojego domu na ul (...) i zaparkował samochód marki F. przed swoją posesją.

W tym czasie właściciel samochodu marki K. G. B., który znajdował się w odległości 50 metrów od samochodu usłyszał odgłos uderzenia i kiedy zorientował się, że doszło do uszkodzenia jego samochodu bezzwłocznie zawiadomił o tym Straż Miejską w W.. Po obejrzeniu razem z funkcjonariuszami Straży Miejskiej nagrania monitoringu miejskiego poszkodowany zawiadomił Komendę (...) Policji w W.. Funkcjonariusze Policji po obejrzeniu nagrania monitoringu ustalili dane sprawcy i pojechali do domu P. O., który był bardzo zaskoczony interwencją policyjną. Kiedy policjanci zrelacjonowali treść nagrania z monitoringu P. O. przytaknął i stwierdził, że mogło dojść do uszkodzenia samochodu. Ostatecznie P. O. przyjął mandat karny.

Tego samego dnia P. O. pojechał do G. B.. Po obejrzeniu uszkodzonego samochodu P. O. przeprosił G. B. tłumacząc mu, że niczego nie zauważył i nic nie słyszał.

W dacie zdarzenia P. O. korzystał z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w (...) w S.. Uszkodzony samochód został naprawiony . Ubezpieczyciel wypłacił G. B. kwotę w wysokości 3.858,14 zł

(dowody: wyjaśnienia informacyjne i zeznania pozwanego- k.87, k.94-94verte, zeznania świadka G. B. - karta 86 verte - k.87, zeznania świadka B. L. - k. 93 verte- k.94; opinia biegłego z zakresu techniki motoryzacyjnej z (...) oraz z (...) – k. 119- 155 oraz k178- 180; notatka informacyjna o zdarzeniu drogowym z (...), zgłoszenie szkody – 10, dokumentacja fotograficzna- k.13-16 , raport szkody – k.17-21; kalkulacja naprawy – k.22-29, decyzja w sprawie szkody z(...) (...) (...);

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności zeznań pozwanego, zeznań świadków: G. B. i B. L. oraz opinii biegłego z zakresu techniki motoryzacji, których wiarygodność nie była kwestionowana na żadnym etapie procesu.

Powództwo podlegało oddaleniu w całości.

Powód nie zdołał wykazać faktu, aby P. O. zbiegł z miejsca zdarzenia.

Zasadę rozkładu ciężaru dowodu określa przepis art. 6 k.c., który stanowi, że ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Oznacza to, że ten, kto, powołując się na przysługujące mu prawo, żąda czegoś od innej osoby, obowiązany jest udowodnić fakty (okoliczności faktyczne) uzasadniające to żądanie, zaś ten, kto odmawia uczynienia zadość żądaniu, a wiec neguje uprawnienie żądającego, obowiązany jest udowodnić fakty wskazujące na to, że uprawnienie żądającemu nie przysługuje. Procesowym odzwierciedleniem tej zasady jest przepis art. 232 zd. 1 k.p.c., stosownie do którego strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne.

Okolicznością bezsporną w niniejszej sprawie było zaistnienia kolizji pojazdów w dniu 24 czerwca 2021 oraz fakt poniesienia odpowiedzialności za jej spowodowanie przez pozwanego P. O.. Sporna była ocena zachowania pozwanego w zakresie ustalenia , czy oddalenie się przez pozwanego z miejsca kolizji stanowiło „zbiegnięcie z miejsca zdarzenia” w rozumieniu art. 43 pkt 4 ustawy.

Powód oparł swoje żądanie na podstawie art. 43 pkt. 4 Ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 367) zgodnie z którym zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący zbiegł z miejsca zdarzenia. Zbiegnięcie z miejsca zdarzenia ma miejsce wówczas, gdy sprawca oddala się z miejsca wypadku w zamiarze uniknięcia odpowiedzialności, w szczególności uniemożliwienia lub utrudnienia ustalenia jego tożsamości, okoliczności zdarzenia i stanu nietrzeźwości. Zbiegnięcie z miejsca zdarzenia jest zatem zarówno w znaczeniu prawnym, jak i potocznym rozumieniu tego pojęcia, faktycznie ucieczką z miejsca wypadku lub kolizji drogowej, a nie oddaleniem się z niego bez zamiaru ukrywania swojej tożsamości i uniknięcia odpowiedzialności. O tym, czy można mówić o „zbiegnięciu", muszą decydować konkretne okoliczności faktyczne

Oznacza to, że powód zobowiązany był wykazać, że pozwany zbiegł z miejsca zdarzenia kolizji samochodowej w dniu 24 czerwca 2021

Zgromadzone dowody nie stanowią podstawy do przyjęcia przesłanki zbiegnięcia. Kluczowe w tym przypadku było dokładne ustalenie przebiegu samej kolizji. Zapis monitoringu, z którym zapoznał się świadkowie: poszkodowany oraz funkcjonariusz Policji nie zachował się niestety do czasu niniejszego postępowania. Kwestia przebiegu zdarzenia, przy braku dowodu w postaci monitoringu, winna być poddana ocenie z punktu widzenia osobowych źródeł dowodowych, a więc przesłuchania uczestników zdarzenia oraz świadków oraz specjalistycznej wiedzy biegłego. W charakterze świadków został przesłuchany sam poszkodowany G. B., który w chwili zdarzania był oddalony od miejsca zdarzenia o około 50 metrów, ale samego uszkodzenia nie widział i zdołał jedynie usłyszeć odgłos uderzenia oraz jeden z policjantów B. L. przeprowadzających czynności policyjne z udziałem pozwanego bezpośrednio po zdarzeniu związane z nałożeniem na pozwanego mandatu karnego. Wspólna dla świadków okolicznością był fakt obejrzenia, zapoznania się przez każdego z nich z nagraniem z monitoringu, z którego według świadków nie wynikło, żeby pozwany świadomie najechał na zaparkowany samochód, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Poszkodowany G. B. nie miał żadnych powodów, aby składać korzystne dla pozwanego zeznania. Natomiast policjant B. L. stykając się na codziennie z wieloma podobnymi sytuacjami w ramach wykonywania przez niego obowiązków służbowych stwierdził, że w jego przekonaniu pozwany był autentycznie zaskoczony informacją o zaistniałej sytuacji. Opisana przez świadka B. L. reakcja pozwanego świadczyła o braku świadomości pozwanego odnośnie wyrządzenia przez niego szkody. Poza tym policjanci nie ujawnili żadnych uszkodzeń pojazdu pozwanego. Większy zakres uszkodzeń wskazywałby na bardziej intensywny przebieg samego zdarzenia. Brak wyraźnych uszkodzeń potwierdzał stanowisko reprezentowane przez pozwanego, który twierdził, że ni zanotował uderzenia w inny pojazd. Pozostaje to w zgodności z wnioskami przedstawionymi przez biegłego z zakresu techniki motoryzacji, który wskazał na duże prawdopodobieństwo braku możliwości usłyszenia przez pozwanego uszkodzenia lusterka z uwagi na włączone radio, klimatyzację i zamknięte szyby. Jednocześnie biegły kategorycznie wykluczył, aby było możliwe podniesienie przez kierowany przez pozwanego pojazd samochodu poszkodowanego. Uzupełnieniem tego stwierdzenia były słowa świadków, którzy opierając się na własnych spostrzeżeniach na podstawie obejrzanego monitoringu zeznawali, że uszkodzenie samochodu poszkodowanego nastąpiło wskutek zetknięcia z tyłem samochodu pozwanego. Oznaczałoby to , że skoro uszkodzenie nastąpiło faktycznie w późniejszej -końcowej fazie wykonywania manewru skręcania to pozwany mógł tego nie zauważyć. Biegły w uzupełniającej opinii podkreślał, że modelowe wykonywanie takiego manewru skrętu narzuca na kierowcę obowiązek szczególnej koncentracji i obserwacji wizualnej otoczenia pojazdu co zmniejsza prawdopodobieństwo całkowitego niedostrzeżenia kontaktu. Jednakże ostateczna ocena możliwości odczucia kolizji zależy od indywidualnych cech kierowcy oraz warunków jakie panowały w chwili zdarzenia. Okoliczności kolizji wskazują, że sytuacja dynamiczna, gdyż tylko jeden większy pojazd się poruszał, a mniejszy osobowy

Fakt i zakres uszkodzeń pojazdu nie był kwestionowany przez pozwanego i został potwierdzony w przedłożonej dokumentacji fotograficznej sporządzonej podczas czynności likwidacji szkody.

Wobec przeprowadzonych dowodów Sąd oparł się na zeznaniach pozwanego, a przedstawione przez niego stanowisko o braku zanotowania, braku umyślności w oddaleniu się z miejsca zdarzenia, braku ukrycia wyrządzonej szkody było w pełni wiarygodne

Przebieg zdarzenia prezentowany przez pozwanego nie potwierdza w żadnym wypadku, aby jego intencją było ukrywanie swojej tożsamości i uniknięcie odpowiedzialności. P. O. zorientował się, że mogło dojść do zdarzenia drogowego z jego udziałem dopiero w chwili interwencji policyjnej w jego miejscu zamieszkania. Policjanci ustalając przebieg zdarzenia w związku ze zgłoszeniem uszkodzenia poinformowali pozwanego o treści nagrania monitoringu. W oparciu o to P. O. nie zaprzeczał swojemu sprawstwu wskazując, że zdarzenia drogowego z jego udziałem mogło dojść . Ostatecznie przyjął mandat karny.

Gdyby pozwany poczuł, że uderzył w inny samochód to z pewnością zareagowałby w inny sposób: zatrzymałby się ocenić szkodę. Gdyby chciał uniknąć odpowiedzialności i faktycznie uciec z miejsca zdarzenia to kierowany przez niego samochód przyspieszyłby, a nie poruszał się jak zeznał świadek (poszkodowany) ruchem jednostajnym.

Nie ustalono, żeby pozwany świadomie odjechał z miejsca zdarzenia bez pozostawienia swoich danych. Bezpośrednio po zdarzeniu pokrzywdzony nie ukrywał się, wrócił do swojego miejsca zamieszkania, zaparkował swoje auto koło swojego domu w miejscu publicznym, na którym zawsze to auto było zaparkowane.. Samochód pozwanego wprawdzie nie doznał uszkodzeń, ale pozwany nie próbował zacierać śladów zdarzenia, w tym sensie, że próbowałby ukryć samochód.

O odpowiedzialności cywilnej pozwanego nie przesądza ustalenie odpowiedzialności za wykroczenie. Zgodnie z treścią art. 11 k.p.c. jedynie ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego, co do popełnienia przestępstwa wiążą Sąd w postępowaniu cywilnym. Bezspornym pozostaje zaś fakt, że pozwanemu przypisano jedynie wykroczenie.

Zgromadzone w sprawie dowody i ustalony na ich podstawie stan faktyczny wskazują na to, że pozwany odjechał z miejsca zdarzenia, lecz nie dawały one podstaw do przyjęcia, że takie zachowanie było zbiegnięciem z miejsca zdarzenia w rozumieniu art. 43 pkt 4 przywoływanej ustawy. W związku z powyższym powództwo jako niezasadne podlegało oddaleniu w całości.

O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. , zgodnie z którym, strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu), na które złożyły się: wynagrodzenie pełnomocnika 900 zł ustalone na podstawie § 2 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 z późn. zm.).

Sąd pobrał w pkt 3 wyroku od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Wąbrzeźnie kwotę 2.364 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych, na którą składała się sumę nieuiszczonych zaliczek na opinię biegłego 1.753,97 zł ( wynagrodzenie biegłego za opinię główną 2.753,97 minus 1.000 zł uiszczonej przez powoda zaliczki co daje 1.753,97 zł ) oraz 610,08 zł (wynagrodzenie biegłego za opinię uzupełniającą) co daj razem pobraną na rzecz Skarbu Państwa kwotę 2.364 zł ( 1.753,97 + 610,08 = 2.364 zł) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych. O nieuiszczonych kosztach sądowych obejmujących wydatek na opinię biegłego sadowego Sąd orzekł na podstawie art.83 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych

ZARZĄDZENIE

(...)

(...)

(...)

(...)

W., 17 lipca 2025

sędzia Agnieszka Witkowska

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Iwona Kowalska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Wąbrzeźnie
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Agnieszka Witkowska
Data wytworzenia informacji: